hist_art_opk_son_9.php
Ppłk w st. spocz. mgr inż. Adam Wyderko.
Warszawa, 18 luty 2022 r.
Ostatnia aktualizacja danych: 22.02.2022 r.
RADIOLOKACYJNA STACJA ARTYLERYJSKA SON-9/SON-9A/SON-9AK
(ros. Stancyja Orudijnoj Nawodki - Stacja Naprowadzania Artylerii)
Ppłk w st. spocz. mgr inż. Adam Wyderko:
Ppłk w st. spocz. mgr inż. Adam Wyderko jest absolwentem Wojskowej Akademii Technicznej, Wydziału Mechanicznego - specjalność budowa samolotów i silników lotniczych. W latach 1976-1988 był oficerem służby inżynieryjno-lotniczej w 32. Pułku Lotnictwa Rozpoznania Taktycznego i Artyleryjskiego (od stycznia 1983 r. 32. PLRT), stacjonującym w Sochaczewie. Służbę w Wojskach Lotniczych zakończył na stanowisku dowódcy eskadry technicznej. W następnych latach służył kolejno w Szefostwie Techniki Lotniczej (1988-1991), w Szefostwie Badań i Rozwoju Techniki Wojskowej (1991-1993), Departamencie Rozwoju i Wdrożeń MON (1993-2000) oraz w Departamencie Polityki Zbrojeniowej MON (2000-2006), gdzie był starszym specjalistą. Nadzorował z ramienia wojska prace badawczo-rozwojowe w zakresie techniki lotniczej, w tym m. in. opracowanie specjalistycznych wersji śmigłowca W-3 Sokół: W-3U Salamandra, W-3W, W-3RM Anakonda oraz W-3RR Procjon.
POWSTANIE I ROZWÓJ STACJI
Pierwszą radiolokacyjną stację artyleryjską produkowaną seryjnie w ZSRR po zakończeniu II wojny światowej była stacja SON-4. Produkcję seryjną stacji uruchomiono w 1949 r. w Fabryce nr 304 w podmoskiewskim (wówczas) Kuncewie. Stacja była niemal wierną kopią amerykańskiego radaru SCR-584B produkowanego w firmie General Electric Company i dostarczanego pod koniec wojny do ZSRR w ramach pomocy wojennej. W tamtym czasie był to najnowocześniejszy na świecie radar artyleryjski, charakteryzujący się bardzo dobrymi parametrami w zakresie wykrywania i śledzenia celów powietrznych. Wadami stacji SON-4 były jej znaczne rozmiary i masa ok. 16 t., poważnie utrudniające transport. Dlatego też, jeszcze przed rozpoczęciem produkcji seryjnej stacji, w 1948 r. w Samodzielnym Biurze Konstrukcyjnym nr 304 (ros. Osoboje Konstruktorskoje Biuro, OKB-304) rozpoczęto pracę badawczo-rozwojową oznaczoną kryptonimem „Grom”, mającą na celu opracowanie nowej, bardziej mobilnej, radiolokacyjnej stacji artyleryjskiej. We współpracy z przyrządem PUAZO-6 miała ona służyć do kierowania ogniem baterii armat przeciwlotniczych kalibru 57, 85 i 100 mm. Prowadzonymi pracami kierowali M. N. Połozow i W. W. Wiunsz. OKB-304 powstało, w oparciu o rozporządzenie ministra uzbrojenia ZSRR z 16 lipca 1946 r., na bazie oddziału głównego konstruktora Fabryki nr 304. Do jego głównych zadań należało opracowanie dokumentacji technicznej do produkcji seryjnej oraz prace badawczo-rozwojowe w zakresie sprzętu radiolokacyjnego. Biuro podjęło prace nad dwoma wariantami nowego radaru, różniącymi się zakresem zastosowanych fal. Wersja „Grom-1” pracowała na falach o długości 3 cm (pasmo X), podczas gdy odmiana „Grom-2” wykorzystywała fale o długości 10 cm (pasmo S). Dodatkowo stacje planowano wyposażyć w optyczne środki wykrywania i śledzenia celu, w postaci wizjerów i stereoskopowego dalmierza. Miały one umożliwiać prowadzenie celnego ognia w przypadku, gdy radiolokator był zakłócany.
W 1950 r. prototypy stacji poddano badaniom na 24. Naukowo-Doświadczalnym Poligonie Artylerii Przeciwlotniczej (ros. 24. Nauczno-Ispytatielnyj Zienitno-Artillerijskij Poligon, 24. NIZAP) w pobliżu m. Czkałow (od 1957 r. Orenburg). Przeprowadzone próby wykazały, że stacja „Grom-2” posiada charakterystyki odpowiadające wymaganiom określonym przez Główny Zarząd Artylerii Armii Radzieckiej (ros. Gławnoje Artillerijskoje Uprawlenije, GAU). Z kolei stacja „Grom-1” otrzymała negatywną ocenę z badań, przed wszystkim z powodu niedopracowania traktu wysokiej częstotliwości. W tamtym czasie opracowanie niezawodnego magnetronu i pozostałych elementów układu nadawczo-odbiorczego pracującego na fali o długości 3 cm (f=10 GHz) przekraczało możliwości radzieckich ośrodków naukowo-badawczych.
Stacja „Grom-2” pod względem przyjętych rozwiązań technicznych niewiele różniła się od stacji SON-4. Charakteryzowała się natomiast większą automatyzacją (mogła śledzić cel nie w dwóch, a w trzech współrzędnych - także w odległości) oraz znacznie mniejszymi wymiarami i masą, która wynosiła ok. 7 t. Zmniejszenie masy uzyskano głównie dzięki zmianie częstotliwości napięcia zasilającego wybrane układy elektryczne z 50 Hz na 400 Hz, rezygnacji z zabudowy przyrządu PUAZO w kabinie stacji oraz zastosowaniu częściowo unowocześnionej bazy elementarnej (oporniki, kondensatory, cewki, transformatory). Nowa stacja posiadała także nieco mniejszą antenę, którą do transportu układano poziomo na dachu kabiny, zamiast chowań do jej wnętrza. Taki system składania anteny znacznie upraszczał konstrukcję stacji, a ponadto nie wymagał dodatkowego miejsca wewnątrz kabiny. W efekcie wprowadzonych zmian, do zabudowy aparatury stacji można było wykorzystać znacznie mniejszą przyczepę.
Nową stację oficjalnie przyjęto do wyposażenia, z oznaczeniem SON-9 i indeksem 51-RŁ-535 nadanym przez Główny Zarząd Artylerii, w oparciu o postanowienie Rady Ministrów ZSRR nr 787-341ss z 27 kwietnia 1954 r. Nieco wcześniej produkcję seryjną stacji SON-9 (wyrób 40) uruchomiono w Fabryce nr 356 w Swierdłowsku. Stacje produkowano także w Fabryce nr 852 w Uljanowsku oraz w Fabryce nr 933 w Dniepropietrowsku na Ukraine. W Fabryce nr 933 produkcję seryjną stacji na pełną skalę uruchomiono do końca 1954 r. W marcu 1956 r. wyprodukowano pierwsze stacje SON-9 przeznaczone na eksport do państw należących do Układu Warszawskiego.
Produkowane początkowo radiolokacyjne stacje artyleryjskie charakteryzowały się dużą zawodnością, a jedna niesprawność sprzętu przypadała na 4 godz. pracy. Po kilku latach produkcji seryjnej niezawodność stacji wzrosła ponad ośmiokrotnie i jedna niesprawność występowała co 35 godz. Stacja SON-9 posiadała m.in.: 804 rezystory, 428 kondensatorów, 162 próżniowe lampy elektronowe, 81 cewek indukcyjnych i dławików, 63 transformatory, 16 selsynów oraz 13 silników elektrycznych.
Istotną wadą stacji SON-9 był brak w niej układów zapewniających ochronę urządzeń nadawczych i odbiorczych przed biernymi i czynnymi zakłóceniami elektromagnetycznymi. Radary SON-4, a następnie SON-9 posiadały typowe dla przełomu lat 40. i 50. XX w. rozwiązania z systemem śledzenia celu opartym na zasadzie wirującej wiązki, który charakteryzował się znaczną prostotą, ale równocześnie posiadał dużą podatność na zakłócenia. W przypadku ich stosowania przez przeciwnika personel baterii zmuszony był do określania bieżących współrzędnych celu za pomocą dalmierza optycznego przyrządu PUAZO-6, którego praca była uzależniona od warunków pogodowych i pory dnia.
Od początku lat 50. XX w. w kilku radzieckich instytutach naukowo-badawczych i biurach doświadczalno-konstrukcyjnych prowadzono prace nad rozwiązaniami mającymi na celu zapewnienie stacjom radiolokacyjnym ochrony przed zakłóceniami elektromagnetycznymi. Wyniki tych prac wykorzystano praktycznie w moskiewskim Instytucie Naukowo-Badawczym nr 5 Akademii Nauk Artyleryjskich (ros. Nauczno-Issledowatielskij Institut, NII-5), gdzie modernizacji poddano stację SON-4. Jej nową wersję oznaczoną SON-4A wyposażono w systemy, które w przypadku pojawienia się czynnych zakłóceń szumowych umożliwiały szybką zmianę częstotliwości roboczej stacji na inną, wolną od zakłóceń.
Ponieważ stacja SON-9 uzyskała wysoką ocenę jej pierwszych użytkowników, z jednostek wojsk obrony przeciwlotniczej Wojsk Lądowych, Główny Zarząd Artylerii postawił przed konstruktorami zadanie opracowania kolejnej jej wersji, która byłaby wyposażona w systemy analogiczne do zastosowanych w stacji SON-4A. Niezbędne prace w tym zakresie prowadzono od grudnia 1955 r. w Biurze Konstrukcyjnym Fabryki nr 933 w Dniepropietrowsku. W maju 1956 r. wykonano prototyp zmodernizowanej stacji oznaczonej SON-9A (wyrób 40A). Posiadała ona układy umożliwiające jej pracę nie na jednej ściśle określonej częstotliwości, ale na jednej z czterech wcześniej ustalonych częstotliwości. Przyjęte rozwiązanie polegające na skokowej zmianie częstotliwości roboczej stacji znacznie zwiększało jej odporność na zakłócenia. Ponadto stację SON-9A wyposażono w naziemne radiolokacyjne urządzenie zapytujące Tantał, wchodzące w skład systemu identyfikacji radiolokacyjnej „swój-obcy” typu Kriemnij-2. Badania państwowe SON-9A potwierdziły zgodność parametrów prototypu stacji z założonymi wymaganiami i wkrótce stacja została przyjęta do uzbrojenia. W lipcu 1956 r. w Dniepropietrowsku rozpoczęto produkcję seryjną stacji SON-9A. W Związku Radzieckim stacje SON-9A produkowano do 1960 r. W latach 1954-1959, tylko w Fabryce nr 933, wyprodukowano ponad 600 stacji SON-9 i SON-9A.
Eksploatowane w jednostkach Wojska Polskiego stacje SON-9, a także pierwsze stacje SON-9A zakupiono w Związku Radzieckim. Kolejne dostawy pochodziły już z Warszawskich Zakładów Radiowych RAWAR, które w 1956 r. otrzymały dokumentację licencyjną zmodernizowanej stacji radiolokacyjnej SON-9A (rysunki techniczne obejmowały około 16½500 formatów A4), a pierwsze stacje wyprodukowano w 1958 r. W latach 1958-1961 WZR RAWAR dostarczyły 136 szt. stacji SON-9A, w tym 130 szt. na potrzeby Wojska Polskiego oraz 6 szt. na eksport. W latach 60. XX w. stacje SON-9A modyfikowano w WZR RAWAR do wersji SON-9AK, która zapewniała współpracę z zestawem KUZA-1-30 (ros. Kompleks Uprawlenija Zienitnoj Artillerijej) przeznaczonym do kierowania ogniem pułku artylerii przeciwlotniczej.
PRZEZNACZENIE I BUDOWA STACJI
Stacja SON-9 była przeznaczona do wykrywania celów powietrznych w odległości nie mniejszej niż 50 km i do dokładnego określania bieżących współrzędnych jednego z nich. Stacja umożliwiała poszukiwanie i wykrywanie celów przy automatycznym przeszukiwaniu okrągłym lub sektorowym oraz przy pracy ręcznej. Niezależnie od widoczności i stanu pogody stacja umożliwiała wykrywanie i dokładne określanie współrzędnych celu w odległości dostatecznej do otwarcia skutecznego ognia. W przypadku wykrycia kilku celów dowódca stacji decydował, który cel był śledzony. Określane przez stację współrzędne celu: azymut β, kąt położenia ε i odległość pochyłą (skośna) d, były automatycznie przekazywane w sposób ciągły do przyrządu kierowania ogniem i (lub) reflektora. Stacja mogła współpracować z przyrządami PUAZO-3A/-4A/-5/-5A oraz z różnymi odmianami przyrządu PUAZO-6.
Stacja SON-9 w położeniu bojowym. Rysunek pochodzi z albumu rysunków stacji (CAW WBH).
Stacja SON-9 holowana przez specjalnie przystosowany samochód ZiS-151.
Stacja SON-9A - eksponat stanowi własność Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze i jest prezentowany w jego oddziale w Muzeum Historii i Militariów. Zdjęcie Stanisław Wilk.
Stacja SON-9A w położeniu bojowym.
Stacja SON-9A w położeniu marszowym.
Bibliografia:
Album naziemnego sprzętu radiolokacyjnego. MON. Warszawa 1969 r. CAW WBH; Instytucja artylerii. Radiolokacyjna stacja artyleryjska SON-9. Część I. Budowa i działanie stacji. MON. Warszawa 1957 r. CAW WBH; Instytucja artylerii. Radiolokacyjna stacja artyleryjska SON-9. Część I. Budowa i działanie stacji. Album rysunków. MON. Warszawa 1958 r. CAW WBH.