37. dywizjon rakietowy OP - Glicko k. Nowogardu.
( Jednostka Wojskowa 2147 )
płk rez. mgr inż. Zbigniew Przęzak
Braniewo, 12 sierpnia 2010 r.
Ostatnia aktualizacja danych: 04.03.2019 r.
37. dywizjon rakietowy Obrony Powietrznej
m. Glicko k. Nowogardu
( Jednostka Wojskowa 2147 )
37 dywizjon rakietowy (artylerii) OPK powstał w ramach realizacji Zarządzenia 0146
Dowódcy WOPK z dnia 13.12.1967 roku razem z 36, 38 i 39 da OPK. Za rozpoczęcie
działalności dywizjonu można przyjąć datę 26.04.1968 r., pierwszym dowódcą był kpt. Stanisław Zygoń.
Na początku 1968 roku, grupa oficerów, chorążych i podoficerów została skierowana do Centrum Szkolenia Specjalistów Artylerii Rakietowej i Radiotechniki WOPK w Bemowie Piskim. Tam została przeszkolona do obsługi przeciwlotniczego zestawu rakietowego średniego zasięgu S–75M “Wołchow”.
W oczekiwaniu na sprzęt, w okresie 15.06–11.08.1968r., dywizjon szkolił się w 4 BA OPK Gdynia.

Miejsce dyslokacji 37. dr OP.
15–17.08.1968 r. przybywa pierwszy transport kolejowy sprzętu rakietowego (wyrzutnie PZR S–75M Wołchow). Stacja rozładunkowa Mechowo koło Płot. Sprzęt transportowano na lotnisko w Płotach i nocami do 36, 37, 38 dywizjonu.
Odbiór pierwszych rakiet nastąpił 29.08.1968 r. Stacja rozładunkowa Nowogard. Rozładunek transportu realizował ppor. mgr inż. Tadeusz Skworzec z 37 do.
Na poligonie w Goleniowie, w okresie od 28.08.1968 do 08.09.1968, szkoli się obsługa 87 baplot (bateria osłonowa armat plot). Strzelania artyleryjskie baterii osłonowa odbywa na poligonie w Mrzeżynie w dniach 12–24.09.1068 r.
17.10.1968 r., na stacji kolejowej Starogard Łobeski, odbierany jest transport 21 zbiorników z RMN (rakietowe materiały napędowe: paliwo TG–02 i utleniacz AK–20).
Rozkazem dcy 2 KOPK nr 0148 włączono 26 BA OPK w system obrony powietrznej korpusu. Rozkaz, między innymi, nakazywał osiągnąć gotowość bojową dywizjonu do dnia 03.01.1969r. i przystąpić do pełnienia pełni dyżur bojowy w gotowości bojowej Nr 2 niepełną grupą bojową z czasem przejścia do gotowości bojowej Nr 1 – 11 min. (przy zasilaniu z własnych elektrowni).
Na podstawie rozkazu dcy 2 KOPK nr 00102 z 06.12.1968 r. – dca 26 BA OPK wydał w dniu 07.12.1968 r. rozkaz na przegrupowanie 37 dywizjonu do m. Międzyzdroje w celu wykonania zadania specjalnego (zasadzka ogniowa w związku z nasileniem się lotów samolotów rozpoznawczych RFN). W dniu 27.12.1968 r. zmienił go 38 dr ze Stargardu Szczecińskiego.
Więcej na temat zasadzki ogniowej w artykule: Dane taktyczno-techniczne PZR S–75M “Wołchow” (SA–2 Guideline).
Po zdaniu stosownych egzaminów, 10–20.01.1969 r., 37 dr przystąpił do systemu pełnienia dyżurów bojowych.
W okresie od 20.04.1969 do 11.08.1969 r., w 37 dr rozpoczęto proces formowania 41 dr. Na dowódcę 41 dr wyznaczono kpt. dypl. Alojzy DAHLKE.
Na lotnisku w m. Pieniężnica, w okresie od 10.05.1969 do 14.06.1969 r., trwa zgrupowanie poligonowe 36, 37 i 38 dr. Dywizjony przygotowują się do strzelań poligonowych. Zgrupowaniem dowodzi ppłk Adolf Wyszatycki.

Moskwa, lipiec 1969 rok. Wejście na Wystawę Osiągnięć Republik Radzieckich, od lewej (tylko oficerowie):
ppor. Marian Walentynowicz, kpt. Franciszek Bujalski - dowódca 37. doar, ppor. Stanisław Tęczar, ppor. Lesław Adamczyk i ppor. Michał Janda. Foto: Archiwum ppłk w st. spocz. Lesław Adamczyk.
Pierwsze strzelania bojowe na poligonie w Aszułuku odbył dywizjon 10 lipca 1969 roku. Dywizjonem dowodził kpt. Franciszek BUJALSKI. Podczas strzelań pojawiły się problemy techniczne z kabiną PW, w wyniku czego, powstały duże błędy w naprowadzaniu rakiety. Wynik strzelań, 4,00. Pozostałe dywizjony uzyskały następujące oceny: 36 dr – 4,61, 38 dr – 4,64, batech z 37 dr 4,74 i SD 26 BA OPK – 4,23. Było to jednocześnie pierwsze strzlanie 26. BA OPK.
Relacja ppłk. w st. spocz. Lesława Adamczyka: W tym czasie byłem starszym technikiem na PW. Od kiedy przejęliśmy sprzęt na poligonie w Aszułuku zwracałem uwagę rosyjskiemu instruktorowi, że podczas włączania WN (wysokiego napięcia) przekaźniki, które podają WN na układy wydają dźwięki świadczące, że nie trzymają w 100% i w czasie strzelania mogą “puścić” i wyłączy się WN i rakieta nie będzie naprowadzana ani nie będzie śledzony cel. Zameldowałem o tym fakcie w przededniu strzelania dowódcy kpt. Franciszkowi Bujalskiemu i szefowi służb technicznych por. Ryszardowi Pawulskiemu oraz dowódcycy baterii por. Andrzejowi Dąbrowskiemu. W dniu strzelania okazało się, że rosyjski instruktor nic nie zrobił twierdząc, że wszystko jest w porządku i nic się nie stanie. W momencie startu rakiety wstrząs jaki powstał spowodował, że przekaźniki “puściły” i WN wyłączyło się na ok. 1,5min, co spowodowało brak danych potrzebnych do wypracowania komend do naprowadzania rakiet.
Po rozmowach z dowódcą 26. BA Rosjanie przyjęli nasze sugestie i zdecydowali, że będziemy strzelać powtórnie. Przekaźniki zostały zablokowane drewnianymi kołkami i nie było szans aby puściły. Rosjanie ustalili, że zgonie z regulaminem poligonu, po drugim strzelaniu - ocena jaką w tym przypadku uzyska dywizjon zostanie obniżona o jeden stopień. Strzelanie oceniono na 5 i obniżono stopień o 1 czyli ocena ogólna to 4,00, chociaż zawinili Rosjanie.
11.08.1969 r, 41 dr opuszcza Glicko i rozpoczyna przebazowanie do Mrzeżyna Gryfickiego, swojego stałego miejsca pełnienia służby.
W dniach 20–29.09.1972 r. 37 dr kontrolowany jest przez Inspekcję Głównego Inspektoratu Szkolenia Bojowego. Inspkcja obejmuje sztab 26 BA – ocena 4,30, dd – ocena 3,49, 37 dr – ocena 3,95, 40 dr – ocena 4,13 i 41 dr – ocena 4,26.
Kolejne zgrupowanie poligonowe w Płotach (18.06–08.07.1973r) z udziałem 36 i 38 dr. Po zgrupowaniu wyjazd na poligon w Aszułuku i kolejne strzelania bojowe (17.07–03.08.1973 r.).Wyniki strzelań bojowych: 37 dr – ocena 3,91, 36 dr – ocena 4,80, 38 dr – ocena 4,95, sztab 26 BA – ocena4,91.
W 1976 r., podczas zawodów użyteczno–bojowych WOPK (31.08–01.09.1976), 37 dr uzyskuje tytuł wicemistrza WOPK.
Kolejne strzelania bojowe w Aszułuku dywizjon odbywa w dniach 06–09.09.1977r., uzyskując ocenę 4,52. Uczestniczący także w strzelaniach 38 dr uzyskał ocenę 4,49.
W okresie od 13.08.1979 do 27.09.1979 r. trwa zgrupowanie poligonowe na lotnisku w Zegrzu Pomorskim. Celem zgrupowania jest nabycie doświadczenia w zwalczaniu celów nisko lecących. W pierwszym turnusie do 18.08.1979 r uczestniczyły 37, 39, 67, i 71 dr, w drugim turnusie 38, 41, 66 i 70 dr.
Kolejne strzelania bojowe w Aszułuku dywizjon odbywa w dniach 07–29.06.1981 r., uzyskując ocenę 4,81. Uczestniczący także w strzelaniach 38 dr uzyskał ocenę 4,85.

Aszułuk, hotel na terenie administracyjnym poligonu - czerwiec 1981 r.
Od lewej: sierż. Ferenc – szef baterii, kpt. Zbigniew Przęzak – szef sztabu, kpt. Jerzy Kowalski – dowódca plutonu
łączności i mjr Edward Kornicki – z–ca ds. technicznych.
W dniach 07–11.04.1986 r., dywizjon, wraz z 36, 42 i 42 dr, podlega kontroli kompleksowej WOPK.
W ramach restrukturyzacji Sił Zbrojnych i w wyniku zakończenia okresu technicznego eksploatacji zestawu rakietowego S-75, 37 da OPK został, z dniem 30 kwietnia 1990 r., rozformowany. Kadra zawodowa formalnie zakończyła pracę na stanowiskach służbowych w dywizjonie, do końca 1989 roku.
Zestaw rakietowy S-75 37 da OP był po modernizacji i został przekazany na Śląsk. Zastąpił starszy zestaw. Rakiety zostały przekazane do 40 i 38 da OP, gdzie zostały rozmontowane i przekazane Agencji Mienia Wojskowego jako złom użytkowy. Ładunki bojowe, laski prochowe i pirotechnika została zniszczona.

Kpt. Zbigniew Żołna nadzoruje demontaż strzelnicy garnizonowej w 37 da OPK. Elementy strzelnicy przeniesiono do 78 pr OP.
Co stało się z obiektami po 37 da OPK ? Pierwotnie planowano w obiektach sztabowo-koszarowych stworzyć dom opieki społecznej dla kobiet umysłowo chorych w stopniu lekkim. Gmina poczyniła nawet wstępne czynności techniczne, oddzielono ogrodzeniem obiekt sztabowo-koszarowy od byłych stanowisk ogniowych. Ostatecznie, w wyniku braku porozumienia ze Służbą Zdrowia, odstąpiono od tego projektu.
Rozważano także koncepcje zachowania części strefy bojowej jako zapasowe stanowisko ogniowe dla dywizjonów rakietowych. Bez powodzenia. Upadła także koncepcja przejęcia obiektów na bazę materiałowo-techniczną i paliwową dla wojska.
Przez pewien okres, pomieszczenia obiektu kuchennego i stołówki żołnierskiej dzierżawione były dla producenta wanien i innych akcesoriów z tworzyw sztucznych.
Obecnie trwa batalia o utworzenie na bazie obiektów dywizjonu spalarni odpadów i śmieci przemysłowych, czemu jest przeciwna miejscowa opozycja i ekolodzy.
Czym zajmuje się była kadra zawodowa 37 dr OP? Jeden przykład, ostatni dowódca 37 dr OP ppłk rez Edward Kornicki. Rodzina i dom, a w wolnym czasie? Aktywny udział w życiu lokalnej społeczności. Do niedawna był przewodniczącym powiatowej komisji rewizyjnej SLD w Goleniowie. Obecnie jest jednym z wiceprzewodniczących miejsko-gminnej organizacji SLD w Nowogardzie. Na czas wyborów samorządowych wybrany został pełnomocnikiem Koalicyjnego Komitetu Wyborczego Lewica i Demokraci na teren powiatu Goleniów.

Na zdjęciu od lewej: Stanisław Sowa - nauczyciel (emeryt), Wojsciech Olejniczak - Przewodniczący SLD
i ppłk rez. Edward Kornicki. Foto: Arch. E. Kornicki.

Na zdjęciu od lewej: płk rez. Edward Kornicki, przewodniczący SLD woj.
Zachodniopomorskiego, poseł z okręgu Koszalin - Stanisław Wziątek i były
premier - Józef Oleksy. Foto. Arch. E. Kornicki.
Więcej na temat służby w 37 dr OP w artykule: Wspomnienia i refleksje przeciwlotnika - 37 dywizjon artylerii.
[ Do spisu treści ]
Struktura organizacyjna dywizjonu jak i obsada etatowa zmieniała się wielokrotnie w ramach restrukturyzacji Sił Zbrojnych RP.
Lista nazwisk kadry zawodowej i zajmowanych przez nich stanowisk służbowych powstała na podstawie rozmów z oficerami służącymi niegdyś w dywizjonie.
Lista kadry i pracowników cywilnych dywizjonu w powiązaniu z zajmowanymi w tamtych czasach stanowiskami służbowymi jest formą upamiętnienia i uhonorowania ich trudnej służby.
Rys. 05. Struktura organizacyjna 37 da OPK w latach 1981-1985.
Wykaz kadry zawodowej i pracowników wojska wymaga dalszej aktualizacji. Znak (*) przy
nazwisku oznacza, że przypisane stanowisko budzi wątpliwość autora niniejszego artykułu. Ostatnią
aktualizację dokonano:
- w dniu 08.02.2012 r. dzięki obszernemu opracowaniu chor. szt. rez. Andrzeja SKOŁOZDRZY, szefa służby mundurowej 37. dr OP w latach 1987-1990;
- w dniu 14.06.2012 r. dzięki danym uzyskanym od ppłk. w st. spocz. Lesława ADAMCZYKA, służącego w dywizjonie od jego sformowania do 1981 roku (ostatnie stanowisko, szef sztabu dywizjonu).
- w dniu 25.04.2012 r. dzięki danym uzyskanym od ppłk. rez. Edwarda KORNICKIEGO, służącego w dywizjonie od jego sformowania do rozformowania (ostatnie stanowisko, dowódca dywizjonu).
- w dniu 04.03.2019 r. dzięki danym uzyskanym od st. chor. sztab. w st. spocz. Janusza RÓŻAŃSKIEGO, służącego w dywizjonie w baterii technicznej w latach 1970-1977.
Dowództwo dywizjonu
| Stop., imię i nazwisko | Stanowisko |
| mjr Stanisław ZYGOŃ (1967 – 1969) kpt. Franciszek BUJALSKI (1969 – 1972) mjr Władysław HORNIK (1972 – 1976) mjr Zbigniew Sternal (1976 – 1979) mjr Zygmunt KUNKEL (1979 – 09.1979) cz.p.o. mjr Lesław Adamczyk (09.1979 – 03.1980) mjr Zygmunt KUNKEL (03.1980 – 1982) ppłk Edward KORNICKI (1982-1989) |
Dowódca |
| kpt. Eugeniusz WALCZUK (1967 – 1970) kpt. Edward BARAN ( 1970 – 1970) mjr Jan ŻAK (1970 – 1974) cz.p.o. kpt. Lesław ADAMCZYK (1974 – 1977) kpt. Kazimierz CZAPLIŃSKI (1977 – 1978) por. Zbigniew KUŚMIEREK (1978 – 1981) kpt. Mirosław KALICZYŃSKI (1981 – ...) ppor. Zbigniew KONOPIŃSKI (... – ...) por. Eugeniusz HEINRICH (... – ...) por. Krzysztof WĄSOWICZ (... – ...) por. Zbigniew RUTKOWSKI (... – 1990) |
Zastępca ds. politycznych |
| por. Józef KOCHANOWSKI (1967-1973) mjr Ryszard WIECZOREK (1973-1977) mjr Lesław ADAMCZYK (1977 – 1981) mjr Zbigniew PRZĘZAK (1981-1985) kpt. Zbigniew ŻOŁNA (1985-1989) |
Szef sztabu |
| kpt. Ryszard PAWULSKI (1967 – 1971) kpt. Henryk GRUCHAŁA (1971 – 1978) mjr Edward KORNICKI (1978 – 1982) mjr Władysław MUCHA (1982-1989) |
Zastępca ds. technicznych |
| por. Bogdan SKUPIŃSKI por. Zenon RAJSKI kpt. Edward KORNICKI por. Zbigniew MITURA |
Szef Służby Uzbrojenia i Elektroniki (SSUiE) |
| mjr KUCHARSKI (1967 – 1974) mjr Tadeusz GREGORCZYK (1974 – 1978) mjr Wiktor SCHMIDT (1978 – 1986) por. Jarosław NOWAK |
Kwatermistrz |
| Maria TĘCZAR chor. Andrzej BARYCKI Halina HEINRICH Alina KUJAWA |
Samodzielny kasjer |
| por. Jerzy MOC (1968 – 1973) por. Adam GRACZYK (1974 – ....) por. Ryszard KOBIERSKI |
Starszy lekarz |
| sierż. Zdzisław SZMIT Grażyna SAWICKA Grażyna GOTOWSKA |
Podoficer sanitarny Pielęgniarka Pielęgniarka |
| kpt. Lesław ADAMCZYK (11.1974-10.1977r) kpt. Aleksander KLEPACZKO kpt. Władysław MUCHA chor. Adam PAWŁOWSKI st. sierż. szt. Zdzisław SZMIT |
Sekretarz POP |
| por. Edmund RADZEWICZ ppor. Tadeusz WOJDOWSKI por. KWASEK |
Oficer kontrwywiadu – etatowo w Sztabie 26 BA OPK (nie podlegał służbowo d-cy dywizjonu) |
Sekcja polityczna
| Stop., imię i nazwisko | Stanowisko |
| por. Henryk OLSZEWSKI ppor. Zbigniew KONOPIŃSKI ppor. Andrzej LIBEREK |
Instruktor polityczny |
| chor. Eugeniusz HEINRICH chor. Janusz DZIMITKO chor. Arkadiusz KOTLICKI chor. Artur MIKOŁAJEK |
Kierownik klubu żołnierskiego |
Sztab
| Stop., imię i nazwisko | Stanowisko |
|
por. Lesław ADAMCZYK por. Janusz BORS kpt. Romuald KUROWSKI (do 1984) por. Zbigniew ŻOŁNA (1984-1985) por. Stefan Dymański |
Pomocnik szefa sztabu |
| kpt. Tadeusz LINOWSKI kpt. Jerzy KOWALSKI (do 1983) por. Andrzej BARA st. chor. Tomasz WIŚNIEWSKI |
D-ca plutonu łączności |
| plut. Wiesław SMIETIUCH | Podoficer sł. łączności |
| chor. (por.) Krzysztof JAROSZ | Technik kabiny Wektor 2 WE |
| sierż. Tadeusz SIKORSKI sierż. Mirosław SKORECKI sierż. Mariusz ŚWITOŃ |
D-ca plutonu ochrony |
| sierż. Tadeusz WILKOWSKI | Kierownik kancelarii tajnej |
| POCZTAREK Stanisława MRóZ |
Maszynistka |
| sierż. Piotr BUCZEK sierż. (chor) Marian TANDECKI st. sierz. Zbigniew BUKSIK |
Podoficer personalny |
| Mirosława SOROCZYŃSKA | Referent (WDP ) |
| sierż. Andrzej LESZCZYŃSKI sierż. Bogdan LOCH sierż. OLECHNOWICZ |
Saper/chemik |
| sierż. Andrzej LESZCZYŃSKI | Inspektor ppoż. |
Służby techniczne
| Stop., imię i nazwisko | Stanowisko |
| ppor. Marcin STOLKA ppor.Andrzej POŹNIAK ppor. Stanisław RĄCZKA por. Tadeusz GARGASEWICZ por. Sławomir KARDASIŃSKI |
Szef służby samochodowej |
| sierż. MATUSZCZAK st. sierz. Bogumił PIŁAT sierż. Zygmunt ZIĘCIAK st. sierz. Zdzisław JAGODA |
Magazynier uzbrojenia |
| sierż. Witold DĘGA | Kierownik PSO |
| sierż. Zenon SIKORSKI | (etatowo w baterii technicznej) |
Kwatermistrzostwo
| Stop., imię i nazwisko | Stanowisko |
| st. sierz. Stanisław WOLSKI chor. Andrzej BARYCKI chor. Jan ADAMSKI chor. Jan GRZESICZAK (do 1987) mł. chor. Andrzej SKOŁOZDRZY (1987 - 1990) |
Szef służby mundurowej |
| chor. Piotr BUCZEK chor. Jan MAJEROWSKI (do 1988) chor. Ryszard LEP (1988 - 1989) |
Szef służby żywnościowej |
| st. sierz. Jerzy STRĄG sierż. Marek KWIATKOWSKI sierż. SZATKOWSKI (do 1981) sierż. Tadeusz SIKORSKI sierż. Ryszard PATYK |
Magazynier służby żywnościowej - kierownik stołówki |
| sierż. Ryszard KOWALSKI sierż. Eugeniusz PIETRASIK |
Dowódca PTG |
| plut. Mirosław KUDAJ | Dowódca drużyny PTG |
| sierż Ryszard ROLAK plut. Marian TANDECKI sierż. Zdzisław SZMIT |
Podoficer MPS |
| STACHYRA TEPERA Jolanta CZAJA |
Referent kwatermistrzostwa |
| por. MANGOLD chor. Antoni BIELIDA |
Kierownik WAK |
| Zofia DĘGA | Referent WAK |
| Adam ŁUGOWSKI | Pracownik WAK, palacz |
| Adam BUCZKOWSKI | Pracownik WAK, palacz |
| Marianna NOWAKOWSKA Danuta PIETRASZKO ŁUGOWSKA |
Kantyna |
Bateria radiotechniczna
| Stop., imię i nazwisko | Stanowisko |
| por. Andrzej DĄBROWSKI por. Henryk OKULEWICZ por. Lesław ADAMCZYK por. Jerzy ŁUCYK por. Grzegorz CZAPRAGA por. Eugeniusz SZREDER (do 1988) kpt. Zenon GLICA (1988 - 1989) |
Dowódca baterii |
| sierż. Tadeusz PIETRASZKO sierż. Zbigniew BUKSIK chor. Wiesław KUCHARSKI (do 1988) sierż. BAKALARZ (1988 - 1990) |
Szef baterii |
| Pluton radiotechniczny (WCz.) | |
| ppor. Arkadiusz CHORYŁO ppor. Lesław ADAMCZYK por. Marek OSTOJSKI por. Jerzy ŁUCYK ppor. Eugeniusz SZREDER |
Dowódca plutonu |
| ppor. Lesław ADAMCZYK por.Jerzy LUCYK chor. Krzysztof JAROSZ chor. Krzysztof MIZERSKI |
Starszy technik aparatury (N-O) |
| ppor. Marek OSTOJSKI chor. Dariusz Bartoszewicz mł. chor. Zbigniew BACZEWSKI (*) mł. chor. Witold KURZAWA (*) |
Starszy technik – zakłóceń (SCR) |
| ppor. Arkadiusz CHORYŁO chor. Stanisław JACNIACKI chor. Paweł CZAJA |
Starszy technik (RNK) |
| Pluton radiotechniczny (NCz.) | |
| ppor. Marian WALENTYNOWICZ por. Michał JANDA ppor. Zbigniew ŻOŁNA por. Piotr ŁUKA |
Dowódca plutonu – starszy ON |
| Starszy oficer naprowadzania | |
| chor. Ignacy Marcinkiewicz | Oficer naprowadzania |
| plut. Janusz KAWECKI | St. operator aparatury wskaźnikowej - d-ca drużyny m.cz. |
| chor. Jan GRZESICZAK | Starszy technik apar. wskaźnikowej (UW) |
| ppor. Janusz BORS chor. Tadeusz PIETRASIK st. chor. Adam BATOR |
Starszy technik UOW |
| ppor. Henryk OKULEWICZ chor. SCHNABEL chor. Lesław MAREK chor. Bogdan BĄK |
Starszy technik UWK |
| plut. Franciszek DAWIDSON | St. operator aparatury NO - d-ca drużyny w.cz. |
| Drużyna zespołu zasilania | |
| plut. Zbigniew KRÓLIK plut. GRONEK st. sierz. Marek LEWANDOWSKI sierż. Andrzej KRUGŁY plut. BRZECZKA (*) |
D-ca zespołu zasilania |
| Pluton RSWP | |
| por. Edward SAWICKI ppor. Henryk WESZKA chor. DIUK st. chor. Zbigniew OPARA (cz.p.o.) |
Dowódca plutonu |
| Technik RSWP (P-18) | |
| chor. Mariusz NOWIK | Technik RSWP (PRW-13 od 1982) |
| plut. Ryszard BORNOWSKI | Dowódca zespołu zasilania |
Bateria startowa
| Stop., imię i nazwisko | Stanowisko |
| por. Marian BAUMAN - 1968 kpt. Wiktor SCHMIDT por. Zbigniew NOWICKI ppor. Stefan DYMAŃSKI ppor. Dariusz SZAŁAPSKI por. Krzysztof JÓŹWICKI (od 1988) |
Dowódca baterii |
| chor. Stanisław PIETRZYCKI chor. Mieczysław GOSZCZYCH sierż. Zygmunt SANKOWSKI |
Szef baterii |
| 1 pluton startowy | |
| ppor. Henryk KORCZ - 1968 ppor. Władysław PIECHOWSKI ppor. Grzegorz CZAPRAGA por. Krzysztof JÓŹWICKI (do 1988) |
Dowódca plutonu |
| Pomocnik dowódcy plutonu | |
| 2 pluton startowy | |
| ppor. Stanisław TĘCZAR - 1968 ppor. BRODOWSKI ppor. Stefan DYMAŃSKI st. chor. Mieczysław GOSZCZYCH (do 1988) |
Dowódca plutonu |
| Pomocnik dowódcy plutonu | |
| 3 pluton startowy | |
| ppor. Andrzej ZYCH - 1968 por. Romuald KUROWSKI ppor. Bogdan HEJŁASZ chor. Władysław DZIEWA p.o. st. sierz. Zdzisław BOROWIECKI |
Dowódca plutonu |
| sierż. Zdzisław BOROWIECKI | Pomocnik dowódcy plutonu |
Bateria techniczna
| Stop., imię i nazwisko | Stanowisko |
| ppor. Kazimierz KORBIK ppor. Grzegorz PREJS kpt. Edward KORNICKI 1974 - 1977 kpt. Aleksander KLEPACZKO ppor. Bogdan HEJŁASZ |
Dowódca baterii |
| sierż. Stanisław DĘBEK sierż. Marek KWIATKOWSKI sierż. Ryszard PATYK sierż. szt. Ryszard FERENC |
Szef baterii |
| Pluton RSKP | |
| ppor. Henryk GRUCHAŁA ppor. Wojtek POCZTA kpt. Władysław MUCHA por. Witold PINGIELSKI |
Dowódca plutonu RSKP |
| chor. Ryszard DUNAJKO chor. Czesław DMOCHOWSKI |
Technik RSKP |
| Pluton montażu i zbrojenia | |
| ppor. Andrzej POPIELA por. Edward KORNICKI chor. Adam PAWŁOWSKI |
Dowódca plutonu montażu i zbrojenia |
| ppor. Edward KORNICKI chor. Wojciech DOLNIAK |
Technik montażu i zbrojenia |
| Magazynier | |
| Pluton dystrybucji i neutralizacji | |
| ppor. Tadeusz SKWORZEC chor. WóJCIK chor. Ryszard DUNAJKO |
Dowódca plutonu |
| ppor. Andrzej KOWALIK st. chor. Janusz RӮAŃSKI (1970-1977) chor. Ryszard DUNAJKO sierż. Leszek HERDA |
Technik dystrybucji paliwa |
| chor. Edward SZYMAŃSKI chor. Artur MIKOŁAJEK |
Technik dystrybucji utleniacza |
| sierż. Leszek HERDA plut. Ryszard BOHO (*) |
Mechanik dystrybucji powietrza |
| Drużyna samochodów specjalnych | |
| sierż. Jan GRZYBOWSKI plut. Mirosław PRANDOTA (*) plut. Jerzy SKRYLEC (*) |
Dowódca drużyny |
Bateria osłonowa
| Stop., imię i nazwisko | Stanowisko |
| kpt. Hieronim MICHALSKI por. Henryk KORCZ |
Dowódca |
„AKKORD”
– etatowo w Sztabie 26 BA OPK
| Stop., imię i nazwisko | Stanowisko |
| por. Zenon RAJSKI mjr Marian WALENTYNOWICZ |
Dowódca |
| chor. Wiesław DUDZIŃSKI chor. szt. Jan SKRZYPCZAK |
Technik |
| chor. Czesław NIEREBIŃSKI chor. szt. Ignacy MARCINKIEWICZ |
Technik |
[ Do spisu treści ]
28 grudnia 2004r. miałem sposobność porozmawiać z ostatnim dowódcą 37. dywizjonu
rakietowego OP z Nowogardu, ppłk. rez. Edwardem Kornickim (zdjęcie obok). Znamy się od 1981rok.
Edward jest gawędziarzem. Bardzo chętnie wraca do starych czasów. Tak naprawdę, to 37 dr OP był dla niego nie tylko miejscem pracy. Poświęcił dla dywizjonu kawał swojego życia, jak to się mówi, najlepsze lata swojego życia.
Mieszka obecnie w Nowogardzie wraz z żoną Teresą w domu, który sam wybudował.
Ma dwóch synów i jest już dziadkiem dla swego wnuka. Poniżej, przedstawiam treść
autoryzowanego wywiadu:
Z.P. - Co skłoniło cię do wstąpienia
w szeregi Wojska Polskiego i kiedy ?
E.K. - Jest to pytanie, na które
tak na dobrą sprawę sam nie znam odpowiedzi. Z wojskiem nie miałem do 1964 żadnych
związków, ani też tradycji rodzinnych. Jedyny kontakt to podczas kilkuletniej
działalności sportowej w aeroklubie wrocławskim miałam kontakty z pilotami z pułku
lotniczego, ale nie przełożyło to się na wzbudzenie większego zainteresowania służbą
wojskową, pomimo namowy w WKR. W pewnym momencie wezwanie do WKR, karta powołania
do zasadniczej służby wojskowej, nie ciekawa praca zawodowa, no i deficyt czasu
na przemyślenie, co robić dalej. Ponowna sugestia szefa WKR i 1.10 1964 r. melduję się w
Oficerskiej Szkole Uzbrojenia w Olsztynie. Jakieą sprawdzenie wiedzy, sprawności
fizycznej i zostałem podchorążym. Dlaczego, pomimo, że na miejscu miałem 2
szkoły oficerskie wybrałem tak odległy Olsztyn? Bardziej od wojska interesowała
mnie technika.
Z.P. - Jak potoczyły się dalsze losy po ukończeniu
Oficerskiej Szkoły Uzbrojenia ?
E.K. - Naukę w Oficerskiej Szkole
Uzbrojenia odbywałem w kierunku rakiet klasy ziemia-ziemia w zakresie obsługi technicznej.
Z uwagi na istniejące potrzeby w rozbudowie wojsk rakietowych OPK wydzielono grupę 8 absolwentów do
przeszkolenia w ramach Kursu Doskonalenia Oficerów w Centrum Szkolenia Wojsk
Rakietowych i Artylerii w Bemowie Piskim.
Z.P. - Domyślam się, że byłeą w tej grupie ?
E.K. - Tak. w Bemowie Piskim
meldowałem się w październiku 1967 r. Tam dopiero dokonano formowania 4 dywizjonów
artylerii 26 Brygady Artylerii. Były to 36, 37, 38, i 39 da. Trafiłem do baterii
technicznej 37 da. Przeszkolenie nie sprawiało żadnych kłopotów. Muszę powiedzieć,
że Oficerska Szkoła Uzbrojenia dobrze przygotowywała absolwentów do pracy w służbach
technicznych, była to jedna z lepiej notowanych szkół. Należy też podkreślić, że przeszkolenie w
Centrum Szkolenia Wojsk Rakietowych i Artylerii realizowane były na wysokim
poziomie i w pełni przygotowało nas do pracy.
Do 37da, oprócz mnie, skierowano jeszcze ppor. Kowalika
Andrzeja na stanowisko starszego technika dystrybucji paliwa, ja zaą zostałem
wyznaczony na stanowisko starszego technika montażu i zbrojenia. Oprócz nas,
absolwentów OSU, w baterii był technik stacji kontrolno-pomiarowej ppor. Mucha
Władysław oraz 4 absolwentów WAT:
- ppor. Kazimierz Korbik - dowódca baterii;
- ppor. Andrzej Popiela - kierownik sekcji montażu i zbrojenia, mój bezpośredni przełożony;
- ppor. Tadeusz Skworzec- kierownikiem sekcji dystrybucji;
- ppor. Henryk Gruchała – kierownik sekcji kontrolno-pomiarowej.
Chciałbym podkreślić, że współpraca między nami układała się bardzo dobrze, dużo wzajemnie od siebie uczyliśmy się. Należy podkreślić, że przyszło nam razem tworzyć 37 dywizjon w pionierskich warunkach. Były to trudne czasy ale i twórcze. Każdy z nas miał satysfakcję z tego co robił. Oczywiste, że po 2-3 latach koledzy absolwenci WAT odeszli na inne wyższe stanowiska, realizując swoje plany zawodowe i osobiste. Niektórzy, tak jak ppor. Kazimierz Korbik, po okresie dowodzenia 40 da zakończył służbę w pionie technicznym 3 KOP, ppor. Andrzej Popiela zakończył służbę w pionie technicznym 2 KOP, ppor. Tadeusz Skworzec zakończył służbę jako wykładowca w WOS w Koszalinie, ppor. Henryk Gruchała poświęcił czas na pracę naukowo-dydaktyczną na WAT gdzie uzyskał znaczące sukcesy. Osobiście mam dużą satysfakcję, że przyszło mi współpracować z tymi kolegami.
Ja awansowałem kolejno z technika na kierownika sekcji, dalej na dowódcę baterii potem szefa służby uzbrojenia i elektroniki, dalej na zastępcę dowódcy dywizjonu ds. technicznych i dowódcę dywizjonu.
W baterii technicznej zdobyłem wszystkie specjalność, co jako dowódcy baterii, dawało
mi możliwość oceny, rozliczenia poszczególnych komponentów baterii. Było to nie zawsze
dobrze odbierane przez poszczególnych kierowników sekcji, gdyż nie mogli za
bardzo „zabajerować” mnie.
Z.P. - Zdobywanie wiedzy i to nie tylko wojskowej, to
twoja specjalność.
E.K. - W międzyczasie, w roku 1971 podjąłem
studia na Politechnice Poznańskiej, które ukończyłem w 1976.
Z.P. - Jaki był skład dowództwa
dywizjonu w okresie jego rozformowania ?
E.K. - Szefem sztabu był kpt.
Zbigniew Żołna, zastępcą ds. technicznych mjr Władysław Mucha, kwatermistrzem por.
Jarosław Nowak. Ostatnim zastępcą ds. politycznych był kpt. Rutkowski Zbigniew.
Z.P. - Co robiłeą po rozformowaniu dywizjonu ?
E.K. - Był zamiar utworzenia na terenie
byłego 37 dr OP wojskowej bazy paliwowej, do lutego 1990 wiązałem nadzieje z ewentualną
pracą w bazie paliwowej. W międzyczasie miałem kilkakrotne propozycje przejęcia
do 26 BR OP na stanowisko szefa szkolenia, odmawiałem, mając co innego na uwadze.
Kiedy okazało się, że nadzieje były płonne, otrzymałem jedyną propozycję przyjęcia
stanowiska dowódcy dywizjonu dowodzenia, poprzednik przechodził na stanowisko szefa
szkolenia. Nie miałem wyboru, tak wówczas myślałem. Przy rozformowaniu dywizjonu "skierowałem"
do dywizjonu dowodzenia bez mała 50% stanu osobowego 37 dr OP.
Z.P. - Sam kiedyś miałem taką ofertę.
Dywizjon dowodzenia był specyficzną jednostką funkcjonującą razem na tych samych
obiektach co sztab 26 BR OP i zabezpieczał funkcjonowanie sztabu 26 BR OP. To
była trudna do dowodzenia jednostka.
E.K. - Dowódcą dywizjonu dowodzenia
byłem bez mała 2 lata. Praca na stanowisku dowódcy dywizjonu dowodzenia ? Jeżeli
dowodzi się samodzielnym dywizjonem rakietowym przez okres 8 lat to ma się tyle
doświadczenia i wyrobionego poczucia odpowiedzialności, że dowodzenie dywizjonem
bez tego obciążenia dyżurami bojowymi nie stanowi żadnego problemu. Problemem było
co innego, dywizjon stacjonował w Gryficach dowódca zaą mieszkał w Nowogardzie.
Zbyt długo byłem dowódcą, aby uznać taki stan w dłuższej perspektywie za właściwy.
Należy jednak pamiętać, że były to już lata 90-te, okres przemian, niepewności i
podejmowanie pewnych decyzji osobistych było obarczone dużym ryzykiem. Rodziło
to też, nieuniknione w takich przypadkach, pewne implikacje. Skutkowało to złożeniem
przeze mnie raportu o przeniesienie na PŚD. Reasumując, ten okres służby
wspominam z przyjemnością, dowodziłem doświadczoną kadrą, zaangażowaną w
służbie. Miałem pełną satysfakcję z tej pracy.
Z.P. - Ostatnie twoje stanowisko
służbowe to oficer operacyjny połączonego stanowiska dowodzenia (PŚD). Jak oceniasz
ten etap pracy w kontekącie wiedzy nabytej w 37 dr OP, dd OP i sztabie 26 BR OP ?
E.K. - Cóż można mówić o problemach
gotowości w okresie zmiany orientacji politycznej i militarnej w czasie, gdy brygada
jest w trakcie rozformowywania. Ma to mówić oficer, który tworzył zręby gotowości
bojowej brygady, a przez 22 lata bezpośrednio w dywizjonie rakietowym przywiązany
był do problemów dowodzenia ludźmi, gotowości sprzętu „jak pies do budy” (przepraszam
za kolokwializm). Jest swoistym chichotem historii, że uczyłem się rzemiosła i pojęcia
czym jest gotowość bojowa wraz z powstaniem brygady , zaą będąc w pełni doświadczonym
obserwuję , uczestniczę w jej rozformowaniu, czytaj, likwidacji. W tym czasie moja wiedza
i doświadczenie nikomu nie było potrzebne, nie tylko moje, ja byłem jednym z wielu.
Był to zapewne czas, gdzie miarą sukcesów w dowodzeniu było to ilu i jak szybko uda się
zwolnić do rezerwy członów kadry, którzy z tych czy innych względów nie przystają
do rzeczywistości. Nie było atmosfery, nie było woli na pogłębioną analizę tego stanu
rzeczy. Okazało się, że najwyższe organa wojskowe nie miały wypracowanego modelu
postępowania kadrowego na taką sytuację. Bardziej ciekawym dla mnie była obserwacja
zachowań ludzkich w okresie transformacji. Szczególnie przykrym dla mnie, były
obserwacje jak to depozytariusze jedynie słusznych poglądów w ciągu jednej
nocy stają się apologetami nowych idei.
Cóż, natura ludzka jest nieodgadniona, reszta to casus conscientiae (sprawa sumienia - dop. Z.P.).
Z tych też uwarunkowań wynoszę przekonanie, że optymalnym dla mnie zakończeniem służby
zawodowej był rok 1990, moment rozformowania 37 dr OP. Dalsze lata nie wniosły do służby
nic nowego. Nie chcę kończyć swojej wypowiedzi w tonie pesymistycznym, generalnie
rzecz ujmując, nie mogę powiedzieć, że przełożeni nie dali szans, szanse miałem, wybrałem
inną drogę, co jest to wiem, co mogło być nie wiem. Jedyny plus z pobytu na PŚD to
fakt, że nabrałem pewnego dystansu do służby wojskowej i to, że przejście między
wojskiem a ąrodowiskiem cywilnym było łagodne i bez stresu. A to też ma swoją wagę.
Z.P. - Edwardzie, serdecznie dziękuję za wywiad i za
pomoc przy odtwarzaniu historii 37. dr OP.
E.K. - Także dziękuję za sposobność
wspólnego wspominania o starych dziejach. Jednocześnie korzystając z okazji,
chciałem pozdrowić wszystkich żołnierzy, oraz pracowników cywilnych z którymi dane
mi było pracować, dziękuję im oraz życzę wszelakiej pomyślności w życiu.
[ Do spisu treści ]

W 1968 roku młoda kadra nowo formowanego 37. dr OP była zakwaterowana w tak zwanej
“Harcówce” (m. Nowogard). Obecnie jest to internat Ośrodka
Szkolno-Wychowawczego w Nowogardzie. Zdjęcie wykonano 04.11.2010 r.

Nowogard, wrzesień 1970 r. Panowie zaczynają zakładać rodziny. Ślub ppor. Henryka
Okulewicza - dowódcy baterii radiotechnicznej, od lewej Pan Młody, świadek, Pani Młoda i
ppor. Henryk Weszka. Foto: Archiwum ppłk w st. spocz. Lesław Adamczyk.

Glicko, 12.10.1972 r. Dzień Wojska Polskiego, dywizjon pełni dyżur bojowy (w polowych
lub służbowych mundurach oficerowie pełniący dyżur). Na zdjęciu od lewej: por. Henryk Gruchała,
???, mjr Jan Żak, mjr Władysław Hornik (w mundurze polowym), por. Lesław Adamczyk
przyjmuje odznaczenie od dowódcy dywizjonu, wcześniej mjr Stanisław Kucharski,
następnie na prawo por. Janusz Bors, por. Władysław Mucha i por. Edward Kornicki. Foto: Archiwum ppłk w st. spocz. Lesław Adamczyk.

Płoty 20.06.1973 r., zgrupowanie poligonowe przed strzelaniami bojowymi. Na zdjęciu, podczas
przerwy w zajęciach, na pierwszym planie od lewej: por. Henryk Weszka i por. Aleksander Klepaczko.
W głębi od lewej: por. Jerzy Łucyk, por. Stanisław Rączka, por. Henryk Gruchała, por. Michał Janda,
chor. Lesław Marek i por. Lesław Adamczyk. Foto: Archiwum ppłk w st. spocz. Lesław Adamczyk.

Glicko, wiosna 1973 r., wizyta dowódcy WOPK. Strefa ogniowa - schron SNR. Na zdjęciu od lewej:
ppłk Henryk Tomaszczak - zastępca dowódcy 26. BA OPK ds. technicznych,
gen. bryg. pil. dr Władysław Hermaszewski - dowódca 2. KOP, gen. dyw. pil. Roman Paszkowski -
dowódca WOPK, płk Mieczysław Wasąg - dowódca 26. BA OPK, ppłk Teofil Ślifarski - zastępca dowódcy 26. BA OPK ds. politycznych i mjr Władysław Hornik - dowódca dywizjonu.
Foto: Archiwum ppłk w st. spocz. Lesław Adamczyk.

Na zdjęciu delegacja młodzieży biorąca udział w uroczystym apelu z okazji Dnia Wojska
Polskiego – 12.10.1976 r. Z prawej strony ppłk Władysław Hornik, dowódca 37
dr OP w latach 1972–1976. Foto: Archiwum Eugeniusza Heinricha.

Uroczysty apel z okazji Dnia Wojska Polskiego – 12.10.1976 r. Ppłk Władysław Hornik odznacza medalami
st. chor. Eugeniusza Heinricha i st.chor. Leszka Marka. Foto: Archiwum Eugeniusza Heinricha.

W drodze do Aszułuku, Moskwa Plac Czerwony, czerwiec 1977 r. Na zdjęciu od lewej:
por. Lesław Adamczyk, plut. Zbigniew Królik, chor. Ignacy Marcinkiewicz,
st.chor Stanisław Jacniacki i ppor. Andrzej Bara.
Foto: Archiwum ppłk w st. spocz. Lesław Adamczyk.

Pożegnanie st. chor. Eugeniusza Heinricha z 37 dr OP – 13.08.1977 r. Na zdjęciu od lewej:
sierż. Stanisław Pietrzycki, kpt. Zbigniew Sternal – dowódca 37 dr OP w latach 1976–1979,
st. chor. Eugeniusz Heinrich i por. Adam Graczyk.
Miejsce – kawiarenka “Maleńka” mieszcząca się w piwnicach bloku kadry przy ulicy 700–lecia. Foto: Archiwum Eugeniusza Heinricha.

Tradycyjna zabawa z okazji Dnia Wojska Polskiego – 1979 rok.
Na zdjęciu od lewej z małżonkami: sierż. Zdzisław Szmit, chor. Jan Adamski i mjr Zbigniew Sternal.
Foto: Archiwum chor. rez. Zdzisława Szmita.

Uroczysty apel z okazji Dnia Wojska Polskiego – 12.10.1980.
Przegląd pododdziałów
prowadzi dowódca 37. dywizjonu kpt. dypl. Zygmunt Kunkel i szef sztabu
dywizjonu mjr Lesław Adamczyk. Foto: Archiwum - ppłk w st. spocz. Lesław Adamczyk.

Uroczysty apel z okazji Dnia Wojska Polskiego – 12.10.1980.
Na zdjęciu od lewej wyróżnieni
oficerowie i podoficerowie dywizjonu: mjr Edward Kornicki, kpt. Kurowski Romuald, chor. Ryszard Dunajko,
sierż. Zdzisław Szmit, st. sierż Jan Adamski, st. sierż. Tadeusz Sikorski, sierż Zenon Sikorski,
sierż Jan Kawecki, sierż. Zygmunt Zięciak i st. sierż. Ryszard Patyk.
Foto: Archiwum chor. rez. Zdzisława Szmita.

Tradycyjny mecz piłki nożnej z drużyną komisariatu MO w Nowogardzie w Dniu Wojska
Polskiego – 1980.
Na zdjęciu od lewej: sierż. Stanisław Pietrzycki,
sierż. Ryszard Patyk. sierż. Zdzisław Szmit, chor. Barycki, ???, klęczą od lewej:
ppor. Zbigniew Nowicki, chor. Krzysztof Mizerski, mjr Zygmunt Kunkel – dowódca dywizjonu,
sierż. Zbigniew Buksik, chor. Krzysztof Jarosz, por. Ryszard Kobierski.
Foto: Archiwum chor. rez. Zdzisława Szmita.

Nowogard – 1 Maja 1981. W niebieskim garniturze dowódca dywizjonu mjr Zygmunt Kunkel,
obok z dzieckiem na ręku, szef służby żywnościowej chor. Piotr Buczek.
W głębi ppor. Zbigniew Konopiński – instruktor sekcji politycznej.

Nowogard - centrum miasta – 1981.

Nowogard - centrum miasta – 2010.

Nowogard ul. Wiejska – rok 1981. Miejsce zamieszkania części kadry zawodowej 37 dr OP.

Nowogard ul. Wiejska – rok 2010. Miejsce zamieszkania części kadry zawodowej byłego 37. dr OP.

Nowogard ul. 700-lecia 4 – rok 2010. Miejsce zamieszkania części kadry zawodowej byłego 37. dr OP.

Przyjęcie meldunku o gotowości do uroczystego apelu – 1982 r.
Od lewej kpt. Zbigniew Przęzak - szef sztabu i mjr Edward Kornicki – dowódca dywizjonu.
Foto: Archiwum Zbigniew Przęzak.

Uroczystym apelu z okazji Dnia Zwycięstwa w centrum Nowogardu. Na pierwszym planie
zdjęcia, od prawej: Czesław Czernikiewicz - I Sekretarz POP miasta Nowogard, por. Eugeniusz Heinrich i zaproszeni goście.
Foto: Archiwum Eugeniusza Heinricha.

Uroczystym apelu z okazji Dnia Zwycięstwa w centrum Nowogardu. Władze miasta Nowogard
wyróżniają kadrę dywizjonu. Na zdjęciu od prawej: sierż. sztab. Tadeusz Wilkowski,
mjr Władysław Mucha i mjr Zbigniew Przęzak. Foto: Archiwum Eugeniusza Heinricha.

Spotkanie zwycięskiej drużyny Organizacji Rodzin Wojskowych w zawodach sportowo-obronnych
na szczeblu 26 BR OP, z dowództwem dywizjonu. Na zdjęcu od lewej: Barbara Mucha,
Teresa Kornicka, por. Eugeniusz Heinrich, Halina Heinrich, Marianna Przęzak, ppłk Edward Kornicki, Helena Pietrasik, Halina Czapraga i chor. Adam Pawłowski. Foto: Archiwum Eugeniusza Heinricha.

Bochnia 10.10.1986 r. Komendant WKU płk Rogó składa gratulacje z okazji mianowania
na kolejne stopnie wojskowe ppłk. Lesławowi Adamczyk (zastępca komendanta WKU Bochnia, były szef
sztabu 37. dr OP) oraz kpt. Edwardowi Głaz (kierownik sekcji oficerów rezerwy). Foto: Archiwum - ppłk w st. spocz. Lesław Adamczyk.

Szef sztabu 37. dr OP por. Zbigniew Żołna – 1987 r.

Odprawa służbowa – 37 dr OP – 1988 r.
Na zdjęciu od lewej: por. Zbigniew Rutkowski – z–ca dowódcy ds. politycznych,
st. sierz. Zdzisław Szmit – szef MPS,
kpt. Zbigniew Żołna – szef sztabu i ppłk Edward Kornicki – dowódca dywizjonu.

Nowogard 26.09.2010 r. Na zdjęciu od lewej: Przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski i płk rez. Edward
Kornicki podczas pikniku partyjnego w Nowogardzie. Foto. Arch. E. Kornicki.
Dwadzieścia lat minęło od rozformowania dywizjonu. Co słychać w Glicku? Nic. No może nie do końca nic. Oaza przyrody, ptaki i masa zieleni dziko rosnąca na byłych obiektach dywizjonu. Ślepe okna, powyrywane drzwi. Gotowa sceneria do kolejnego filmu s–f o zagładzie ludzkości...
Zdjęcia wykonał były dowódca 37. dr OP, ppłk rez. Edward Kornicki.

Brama do byłego 37. dr OP Glicko – 28.09.2010 r.

Maskowanie na ocenę b. dobrą. Obiekt sztabowo–koszarowy byłego 37. dr OP Glicko – 28.09.2010 r.

Obiekt sztabowo–koszarowy byłego 37. dr OP Glicko – 28.09.2010 r.
Kolejne zdjęcia wykonał, w dniu 14 listopada 2010 roku, chor. rez. Zdzisław Szmit, służył w 37 dr OP jako podoficer sanitarny i podoficer MPS.

Chor. rez. Zdzisław Szmit. Foto: archiwum Zdzisław Szmit.
Tym razem możemy zobaczyć co pozostało po ukryciach stacji naprowadzania rakiet na stanowisku ogniowym dywizjonu:

Ukrycia stacji naprowadzania rakiet 37. dr OP Glicko. Z lewej strony widoczny wjazd na “górkę” dla kabiny PW – 14.11.2010 r.

Ukrycia stacji naprowadzania rakiet 37. dr OP Glicko. Prawe skrzydło ukryć z pomieszczeniami dla zmiany dyżurnej. – 14.11.2010 r.

Ukrycia stacji naprowadzania rakiet 37. dr OP Glicko. Boksy dla kabiny UW i AW. – 14.11.2010 r.

Ukrycia stacji naprowadzania rakiet 37. dr OP Glicko. Wejście do pomieszczeń dla zmiany dyżurnej. Z lewej okno do pomieszczenia dowódcy zmiany dyżurnej. – 14.11.2010 r.

Ukrycia stacji naprowadzania rakiet 37. dr OP Glicko. Widok od strony kabiny AW. – 14.11.2010 r.
[ Do spisu treści ]